Norweski łosoś z bakłażanem w śmietanie

Jeśli ktoś się zastanawia co dzisiaj zrobić na obiad, albo jak przyrządzić właśnie kupionego łososia i trafił akurat tutaj, to przepraszam za zmyłkę, bo post dotyczy oczywiście utkanej niedawno krajki 😉

Porada ogrodnicza: przekwitłe kwiatostany hortensji usuwać na wiosnę – zimą mogą się przydać 😉

Nie znam się za bardzo na kolorach, a już szczególnie na ich nazwach, ale (a może właśnie dlatego) fascynuje mnie to zagadnienie. Wiele nazw kolorów kojarzy się z jedzeniem. Tak się złożyło, że do tkania wybrałam włóczki w kolorach, które mi się podobały, a producent lub sprzedawca nadali im nazwy bardzo spożywcze.

W nazwie mojej potrawy nie znalazłam miejsca dla tej zieleni z wzoru, bo ciężko mi było dopasować „zielony morski” lub „petrolowy”. Zwłaszcza, że użyte określenia nie do końca pasują do tego koloru. Dla mnie to po prostu ciemna chłodna zieleń, ale jak mówiłam nie znam się, więc nie będę się upierać.

Odnośnie określenia „norweski” wyjaśniam, że dotyczy ono wzoru. Podczas przeglądania strony poświęconej norweskim bunadom http://www.norskflid.no/, trafiłam na to zdjęcie:

Jeśli dobrze zrozumiałam to kreacja sylwestrona na rok 1800 z Porsgrunn region Telemark

Ten wzór mnie po prostu zauroczył i bardzo chciałam go wykonać. Świetny efekt wizualny wychodzi tutaj przez użycie białego tła. Kolory kontrastujące, ale o podobnej jasności nie będą tak ładnie wyglądać. Podoba mi się sposób wykończenia, ale to przetestuję innym razem. Ciekawe są też wzorki na marginesach tasiemki. Takie drobne ozdobniki na brzegach pojawiają się nie tylko w krajkach norweskich, ale również litewskich i białoruskich.

Jeżeli nie przeoczyłam żadnego fragmentu wzoru schowanego gdzieś pod innymi częściami ubioru, to raport składa się z 6 elementów oddzielonych łącznikiem. Tak wygląda raport wzoru na lewej i prawej stronie:

Na koniec uczciwie ostrzegam, że w tym daniu można znaleźć włos Kucharza. Fakt, że cała krajka składa się w 100% z włosów (owczych) chyba nikomu nie przeszkadza 🙂

Podobne wpisy

  • Tegoroczne wzorzyste

    Ostatnio powstało u mnie sporo prostszych krajek, ale zrobiłam też kilka wysnuwanych. Wszystkie mają wzory ze znalezisk i są w formie pasów. Splot płócienny, technika wybierania, a surowiec to wełna. Z pierwszą krajką męczyłam się dodatkowo – tkałam na krośnie jarzmowym na pokazach w zmiennych warunkach 🙂 Birka B12, Szwecja Birka B12, Szwecja Birka B2,…

  • Na rozgrzewkę

    Niniejszym ogłaszam otwarcie warsztatu. Realizuję zaległe zamówienia i przygotowuję świeży asortyment 🙂 Po długiej przerwie wracam do tkania na bardku. Na rozgrzewkę zrobiłam krótką krajkę – ma tylko 5,5 m 😉 Mimo że odwykłam, jest całkiem mocno zbita. Długość: 5,5 mSzerokość: 2,5 cmCena: 20 zł za metrMateriał: 75% akryl, 25% wełna 5,5 m krajki1:07 czasu…

  • Bardziej skomplikowana

    Korzystając z porady wypróbuję tryb html. Obrazek nadal z lewej, mimo że w stylu jest „center” i dodałam align center. Ale za to spacje nierozdzielające mogę sobie dodawać. No i rzeczywiście jakaś lepsza kontrola nad tym wszystkim. Jak się coś rozjeżdża to tylko z mojej winy 😉 Ostatnio miałam okazję robić trochę trudniejszą krajkę. Trochę……

  • Seria krajek w barwach narodowych

    Wśród kończących się zapasów włóczki miałam 2 motki czystej grubej wełny. Pięknie wygląda czerwień z bielą. Tylko mi trochę przykro, że skojarzenie z flagą narodową przychodzi niektórym jakby z jednoczesnym obrzydzeniem lub rodzajem wstydu. U mnie obrzydzenie się pojawi, jeśli ktoś skojarzy moje krajki z popkulturowym przerośniętym krasnalem, który lata nam przed oczami już od…

  • Ekspresowe krajki

    W ramach testowania nowej techniki tkania na inkle loom powstało sporo metrów krajek. Technika jest szybka, stąd nazwa posta. Napisałam o niej w poście Ekspresowe tkanie. Wszystkie krajki mają mniej więcej po 2 cm szerokości, a większość około 8 m długości. Wykonane z mieszanki wełny z owiec akrylowych i tradycyjnych. Tak po prawdzie, to szkoda…

  • Wiosna

    Jak dla mnie wiosna zaczęła się z końcem stycznia. Większa dawka ciepłego światła + dziko ćwierkające wróble w postaci nastroszonych kulek przyczepionych do żywopłotu.Podobno później były mrozy i śnieg – nie zauważyłam. Za to dokończyłam krajkę dla drużyny Wielewit. Ma 8,5 m długości i 3 cm szerokości. Wykonana z Oliwii, czyli włóczki akrylowo-wełnianej. Jest bardzo…

4 komentarze

Dodaj komentarz