Krajki z porządnej włóczki

Postanowiłam przypomnieć w końcu o sobie i pokazać, że wciąż jeszcze tkam 😉

Przedstawiam krajkę wykonaną na wzór znaleziska z Opola w mojej wersji kolorystycznej.

Krajka ma 8,3 m długości oraz 1,7 cm szerokości.

Materiał dostarczyła Joanna Hajduk. Włóczka jest bardzo cienka, pojedynczo skręcona, ręcznie przędziona i farbowana marzanną.

Opis znaleziska jest w książce: Tekstylia wczesnośredniowieczne z wykopalisk w Opolu / Jerzy Maik, 1991. Zdjęcie i rzetelne opracowanie zrobiła Alicja. Dodała też zachętę, by się częstować :).

Właśnie zauważyłam, że chyba brakuje na blogu dwóch krajek podobnych do tej. Nigdzie nie widzę, bym się nimi chwaliła – zgroza! 😉 wiszą tylko na picasie.

Podobne wpisy

  • Cały miesiąc hurtem

    Można powiedzieć, że zrobiłam sobie całkiem długą przerwę od blogowania. Ale znów zaburza mi się czasoprzestrzeń. Tyle się ostatnio u mnie wydarzyło, że mam wrażenie, jakby ostatni post był pół roku temu, a to zaledwie miesiąc. Seweryn nie odkrył niespodzianki za wcześnie – dopiero w Łeknie podczas ubierania koszuli. Ale niestety nie widzieliśmy miny, bo…

  • Ciepłe brązy

    Przedstawiam wariację na temat znaleziska z Ostrówka w Opolu. Wybrałam harmonijną kolorystykę ciepłych brązów. Zmodyfikowałam wzór pozostawiając splot rypsowy na środku. Rzędy są mocno ściśnięte, więc krajka jest dość sztywna i porządna oraz wyszła szersza, niż się spodziewałam po tej liczbie nici w osnowie (3,4 cm). Udało się pobić rekord długości i wyszło mi 8,6m….

  • Styczeń w liczbach

    Zeszłoroczne krajki leżą schowane w specjalnym koszu, bo już na nie nie mogę patrzeć. Za to tegoroczne umilają mi pracę, leżąc na regale. Widok świeżych wyrobów zainspirował mnie do napisania tego posta. Podsumowanie statystyczne wygląda następująco:– liczba przygotowanych osnów: 9,– liczba gotowych wyrobów: 11,– łączny metraż: 71 m,– średni metraż na osnowę: 7,89 m,– waga…

  • Pstrokacizna

    Niedawno wykonałam pstrokatą krajkę. Jest szeroka na 4,5 cm. Miała mieć 9 m długości, a to o pół metra więcej niż do tej pory udawało mi się zrobić przy wykorzystaniu elementów infrastruktury mieszkaniowej. Okazało się, że wystarczyło wprowadzić pewną modyfikację sposobu nawijania osnowy. Krajka wyszła z zapasem, bo ma niemal 10 m długości. Szacuję, że…

  • dla Seweryna

    W Lądzie dotarło do mnie wreszcie, że należałoby zadbać o ubrania historyczne Seweryna. To jest oczywiste, że szewc bez butów chodzi, ale nie może się to przenosić na bliskich. Szczególnie szybkiej interwencji wymagała koszula, którą uszyłam w zeszłym roku – koszula nowa, ale bez wykończeń z obsiepanymi (o, funkcja sprawdzanie pisowni zna ten wyraz) brzegami….

Dodaj komentarz