Sezon zimowy

Wreszcie dotarło do mnie, że sezon letni się zakończył. Czyli sezon wyjazdów, załatwiania różnych spraw i ogólnego wariactwa. Oczywiście miłego wariactwa, które sprawia, że się żyje. Mam za sobą kilka udanych przedsięwzięć, a na jedno z nich wyraźne potwierdzenie zatopione w plastiku.

Teraz będzie czas otwarty. Bo wszystkie pomysły można zacząć realizować. Bez wiszących terminów zakończenia. Będzie się można trochę ponudzić. Zadbam o rośliny w domu, chociaż one akurat teraz wolą, żebym się wypchała tą moją łaskawością, bo przechodzą w stan spoczynku. Mam kilka pomysłów na jedzenie, więc posiedzę w mojej komnacie tajemnic (męskie określenie kuchni). Dostałam maszynę do szycia i mam jakieś tkaniny, z których pasowałoby coś wytworzyć. No i tkactwo, ale to chyba oczywiste, że będę się nim zajmować 🙂
Tymczasem zapraszam do Prząśniczki.

Podobne wpisy

  • Zaproszenie

    zaprasza na: CYKL WEŁNIANY Zapraszamy do uczestnictwa w nowym cyklu zajęć dedykowanych tylko i wyłącznie wełnie oraz różnym sposobom jej użytkowania i przetwarzania. To cykl dla kochających spokój, koncentrację, prace manualne i naturalne surowce. Tematyka zajęć przeprowadzi nas od czasów pradawnych do współczesnych, pozwalając na twórczą, artystyczną ekspresję. Zajęcia w danej tematyce prowadzone będą przez…

  • Farbowana sakiewka

    Materiałem wyjściowym do zabawy w farbowanie był kawałek białego kupnego płótna lnianego oraz nic lniana tzw. szpagat.. Odmierzyłam talerzem kółko, wycięłam, obrębiłam i potarłam na mokro ałunem. Ałun kupiłam dawno temu w aptece w postaci dezodorantu. Myślę, że zadawanie tutaj zagadki czym farbowałam mija się z celem, skoro na zdjęciu znajduje się wyraźna sugestia, że…

  • Świat G. Orwella?

    Po zmianie systemu wynagrodzenia. Pracownicy: Nie podoba nam się, że mamy teraz niższe wypłaty.Prezes: Przecież nowy system zakładał wyższe wynagrodzenie.Pracownicy: Niestety na nasze rachunki wpłynęły mniejsze kwoty.Prezes: Według moich obliczeń płace są teraz większe. Jeśli wychodzi wam mniej, to znaczy, że popełniliście błąd. Liczcie dotąd, aż wyjdą wam większe wypłaty.

  • Ostatnio…

    Znów przytrafiła mi się przerwa 🙂 Bardzo owocowa 😉 Za mną Rękawka, parę prywatnych spraw, a ostatnio majówka w Biskupinie. Tak prezentowała się moja aranżacja tekstylna: Zdjęcie zrobiła Kasia, a jej towarzystwo umilało mi czas – pozdrawiam 🙂 Na zdjęciu widać również dudy i gęśle – to oczywiście nie moja własność. Kasia gra na dawnych…

  • Rękawka 2015

    Zapraszam na Rękawkę. Po szczegóły odsyłam do (klik) – strony internetowej Domu Kultury Podgórze. W ramach przygotowań sporządziłam 2 osnowy na bardko. Specjalnie nie pokazuję, co z nich powolutku powstaje – to coś innego niż do tej pory zwykle tkałam. Wreszcie uszyłam sobie nowe kiecki. Jedna z grubego naturalnego lnu, którą obszyłam opolską krajką. Druga…

Dodaj komentarz