Ostatnio…

Znów przytrafiła mi się przerwa 🙂 Bardzo owocowa 😉

Za mną Rękawka, parę prywatnych spraw, a ostatnio majówka w Biskupinie.

Tak prezentowała się moja aranżacja tekstylna:

Zdjęcie zrobiła Kasia, a jej towarzystwo umilało mi czas – pozdrawiam 🙂 Na zdjęciu widać również dudy i gęśle – to oczywiście nie moja własność. Kasia gra na dawnych instrumentach i śpiewa białym głosem, co chyba dodaje jej energii…

W sezonie będę dość często pojawiać się we wiosce wczesnopiastowskiej. Miejsce jest inspirujące, więc na pewno dobrze mi się będzie pracować.

W domu też miałam trochę pracy. Dostałam przepis na syrop z mleczy i uwarzyliśmy trochę tego „miodu”. Będziemy się nim raczyć oraz częstować znajomych podczas wyjazdów.

Ponieważ szycie i ja jesteśmy ze sobą na kursie kolizyjnym od bardzo, bardzo dawna (sic!), z dużymi oporami podjęłam się wyprodukowania namiotu. Dzisiaj wreszcie skończyłam, praktycznie przed chwilą. To była ostatnia niezbędna rzecz do wykonania. Ulga jest tak duża, że pierwsze kroki skierowały mnie właśnie tutaj – do napisania posta po przerwie.

Janek jak zwykle „pomagał”. Zapach surówki działa na niego podobnie jak lanoliny… w tłumaczeniu na normalne koty – działa jak waleriana lub kocimiętka.

Podobne wpisy

  • Zaproszenie

    zaprasza na: CYKL WEŁNIANY Zapraszamy do uczestnictwa w nowym cyklu zajęć dedykowanych tylko i wyłącznie wełnie oraz różnym sposobom jej użytkowania i przetwarzania. To cykl dla kochających spokój, koncentrację, prace manualne i naturalne surowce. Tematyka zajęć przeprowadzi nas od czasów pradawnych do współczesnych, pozwalając na twórczą, artystyczną ekspresję. Zajęcia w danej tematyce prowadzone będą przez…

  • Weekendowe wartsztaty krajkowe w Poznaniu

    Tym razem warsztaty krajkowe odbędą się w weekend, aby osoby spoza Poznania też mogły skorzystać. Chciałabym podzielić się swoją wiedzą na temat technik tkackich i pokazać jak samodzielnie wykonać własną kolorową krajkę. Więcej szczegółów dotyczących warsztatów można znaleźć na stronie Pracowni SztukaPuka termin:sobota 26 listopada w godzinach 15:00-19:00niedziela 27 listopada w godzinach 10:00-14:00 miejsce:Pracownia SztukaPukaul….

  • Pasamoniczka

    Podobno są tacy, którzy czekają aż coś wreszcie napiszę. Co więcej, nie jest to tylko jedna osoba 😉 Całkiem dużo udało mi się ostatnio zrobić, a nadmiar zajęć wcale mnie nie przytłoczył. Jestem wręcz przeszczęśliwa, że mam dużo pracy – ale to zapewne przez efekty. Mogę się bezczelnie i nieskromnie pochwalić, że ruszyłam z działalnością gospodarczą. Od początku…

  • Świat G. Orwella?

    Po zmianie systemu wynagrodzenia. Pracownicy: Nie podoba nam się, że mamy teraz niższe wypłaty.Prezes: Przecież nowy system zakładał wyższe wynagrodzenie.Pracownicy: Niestety na nasze rachunki wpłynęły mniejsze kwoty.Prezes: Według moich obliczeń płace są teraz większe. Jeśli wychodzi wam mniej, to znaczy, że popełniliście błąd. Liczcie dotąd, aż wyjdą wam większe wypłaty.

  • Farbowana sakiewka

    Materiałem wyjściowym do zabawy w farbowanie był kawałek białego kupnego płótna lnianego oraz nic lniana tzw. szpagat.. Odmierzyłam talerzem kółko, wycięłam, obrębiłam i potarłam na mokro ałunem. Ałun kupiłam dawno temu w aptece w postaci dezodorantu. Myślę, że zadawanie tutaj zagadki czym farbowałam mija się z celem, skoro na zdjęciu znajduje się wyraźna sugestia, że…

2 komentarze

  1. W takim razie do zobaczenia, bo rzeczywiście klimat jest świetny. Janek również był we wiosce i podobało mu się – wszedł na wojenną ścieżkę z myszami. Napuszczenie go na miejscowe gryzonie było moją odpowiedzią na obgryzienie jednej z krajek 😉

Dodaj komentarz