Do czego to doszło!

Nigdy nie przypuszczałam, że zdecyduję się na założenie bloga… a jednak. Trochę mi się nie chce klepać html’a w mojej stronie, którą dzisiaj aktualizuję. No i z lenistwa pomysł, by wrzucać moje różne dzieła do bloga, który zapewne zrobi się niemal sam. No przynajmniej liczę na to, że nie będę musiała wysilać oczu i umysłu w editpadzie 🙂
Ciekawe tylko na ile starczy mi entuzjazmu, by go ciągnąć. Na systematyczność nie ma co liczyć. Ale może moje prace i pisanie bloga wpłyną na siebie na wzajem motywująco.
Mam już trochę tzw. osiągnięć, które gdzieś tutaj może uda mi się retrospektywnie włączyć…
Zresztą na razie bardziej jestem ciekawa jak to technicznie działa… więc kończę.

Podobne wpisy

  • Farbowana sakiewka

    Materiałem wyjściowym do zabawy w farbowanie był kawałek białego kupnego płótna lnianego oraz nic lniana tzw. szpagat.. Odmierzyłam talerzem kółko, wycięłam, obrębiłam i potarłam na mokro ałunem. Ałun kupiłam dawno temu w aptece w postaci dezodorantu. Myślę, że zadawanie tutaj zagadki czym farbowałam mija się z celem, skoro na zdjęciu znajduje się wyraźna sugestia, że…

  • Świat G. Orwella?

    Po zmianie systemu wynagrodzenia. Pracownicy: Nie podoba nam się, że mamy teraz niższe wypłaty.Prezes: Przecież nowy system zakładał wyższe wynagrodzenie.Pracownicy: Niestety na nasze rachunki wpłynęły mniejsze kwoty.Prezes: Według moich obliczeń płace są teraz większe. Jeśli wychodzi wam mniej, to znaczy, że popełniliście błąd. Liczcie dotąd, aż wyjdą wam większe wypłaty.

  • Zaproszenie

    zaprasza na: CYKL WEŁNIANY Zapraszamy do uczestnictwa w nowym cyklu zajęć dedykowanych tylko i wyłącznie wełnie oraz różnym sposobom jej użytkowania i przetwarzania. To cykl dla kochających spokój, koncentrację, prace manualne i naturalne surowce. Tematyka zajęć przeprowadzi nas od czasów pradawnych do współczesnych, pozwalając na twórczą, artystyczną ekspresję. Zajęcia w danej tematyce prowadzone będą przez…

  • Sezon zimowy

    Wreszcie dotarło do mnie, że sezon letni się zakończył. Czyli sezon wyjazdów, załatwiania różnych spraw i ogólnego wariactwa. Oczywiście miłego wariactwa, które sprawia, że się żyje. Mam za sobą kilka udanych przedsięwzięć, a na jedno z nich wyraźne potwierdzenie zatopione w plastiku. Teraz będzie czas otwarty. Bo wszystkie pomysły można zacząć realizować. Bez wiszących terminów…

  • Ostatnio…

    Znów przytrafiła mi się przerwa 🙂 Bardzo owocowa 😉 Za mną Rękawka, parę prywatnych spraw, a ostatnio majówka w Biskupinie. Tak prezentowała się moja aranżacja tekstylna: Zdjęcie zrobiła Kasia, a jej towarzystwo umilało mi czas – pozdrawiam 🙂 Na zdjęciu widać również dudy i gęśle – to oczywiście nie moja własność. Kasia gra na dawnych…

Dodaj komentarz