Krajka na patykach

Brak bardka to nie problem. Przedstawiam krajkę tkaną na 2 patyczkach:


Jeden z patyczków to półnicielnica, do której przymocowana jest połowa osnowy. Gdy się ją podniesie powstaje przesmyk. Drugi patyk – nieco grubszy – rozdziela nici, ale nie jest do nich przywiązany. Czerwona nitka zabezpiecza tylko przed jego wypadnięciem. Ten grubszy patyk znajduje się dokładnie w środku drugiego przesmyku. Rozsuniecie tego przesmyku powoduje, że nici umocowane na półnicielnicy wracają na dół i cykl się zamyka. Powstaje splot płócienny dokładnie taki sam jak na bardku, ponieważ są 2 przesmyki, 2 powtarzające się na przemian rzędy i osnowa rozdzielona na 2 części.

Ale… no właśnie… Nie ma ograniczenia liczbą szczebelków – można nałożyć tyle nici, ile się chce. Czyli szerokość tkaniny prawie nieograniczona. A co jeśli tych półnicielnic będzie więcej? No wzory jakieś powstaną 🙂
Eh… tylko jeden jest minus – jeśli do tkania wybierze się bardziej mechatą przędzę, to będzie trudno rozdzielać przesmyki, gdyż nici osnowy są bardzo blisko siebie.

Mam pewne wspomnienie z „Grunwaldu” z czasów kiedy zaczynałam tkać i miałam jeszcze mniejszą wiedzę niż teraz. Była tam pewna pani Białorusinka, która podobno tkała krajki takie jak na tabliczkach, ale na ołówkach. Podobno, bo nigdy nie udało mi się jej zobaczyć w akcji – docierały do mnie jedynie przekazy werbalne. Tak sobie teraz myślę, że wzory zapewne nie miały nic wspólnego z tabliczkami… Dla oglądacza różnica nie istnieje. Jednak splot płócienny jako baza daje niezłe pole do tworzenia ciekawych wzorów, a narzędzie którego się używa może być dowolne.

Podobne wpisy

  • ZAPRASZAM NA WARSZTATY

    Na początku marca w Poznaniu będę miała przyjemność poprowadzenia warsztatów tkania krajek na bardku. Organizacją zajmuje się Agnieszka Jackowiak. Kurs jest zmyślnie podzielony na etap podstawowy i zaawansowany. Będzie można nauczyć się tkać zarówno krajki gładkie, jak i wzorzyste, których tajniki tak wielu ciekawią 🙂 Odsyłam do strony Hobby-wełna, gdzie można dowiedzieć się szczegółów.

  • Ekspresowe tkanie

    Trafiłam kiedyś na taki oto ciekawy filmik – sprytna technika tkania na inkle loom dająca zawrotną prędkość w powstawaniu krajki. Postanowiłam spróbować na moim warsztacie. Małe bidełko powstało z drewnianej łopatki do naleśników. W wersji ulepszonej rączka jest owinięta rzemieniem, bo krawędzie – choć nie są ostre – wbijały mi się w dłonie. Czółenko początkowo…

  • Krajki wzorzyste

    Docierają do mnie pytania o sposoby tkania wzorów na bardku. Specjalnie dla osób zainteresowanych postanowiłam przygotować niby-poradnik. Niby, bo na pewno nie będzie fachowy 😀 Jak się człowiek zagłębia w zagadnienie tkactwa, to doznaje zadziwienia. Bogactwo wzorów i kolorów tkanin to tylko wierzchołek zachwytów dostępny każdemu. Jakoś się te nitki krzyżują. Nie same – ktoś…

  • Wciąż się uczę

    Właśnie sobie skaczę od filmu do filmu na youtube i znajduję masę ciekawych rzeczy. Jakaś fenomenalnie sprytna babeczka pokazuje zasady tkania na krośnie poziomym. Że też nie wpadłam na te oczywiste rozwiązania. Jej metoda zakładania półnicielnicy jest dużo prostsza niż ta, którą widziałam w książce prof. Turnau. Poziomy warsztat tkacki to dla mnie odległe marzenie,…

  • Backstrap loom

    Mieć backstrap i zrobić backstrap… Backstrap to tak właściwie określenie pasa, którym tkacz przymocowuje się do powstającej tkaniny. Daje przede wszystkim wygodę – równomierne rozłożenie siły naciągnięcia osnowy 😉Tak więc, żeby tkać na backstrapie, potrzebny jest backstrap, który najlepiej jest utkać na backstrapie 😛 A jak się nie ma backstrapu, to trudno – trzeba użyć…

  • Krosna pionowe – tworzenie osnowy.

    Dzisiaj podczas Festiwalu w Biskupinie ukończyłam od dawna wiszącą tkaninę i moje krosna pionowe wreszcie są wolne. Przyszedł mi też do głowy pomysł jak uprościć tworzenie osnowy. Krajka brzegowa sprawdziła się dobrze w przypadku zapaski, jednak nie we wszystkich przypadkach będzie potrzebna. Ponadto osnuwanie i tkanie krajki brzegowej z dokładaniem do wątku osnowy tkaniny właściwiej…

3 komentarze

  1. widziałam niedawno konstrukcję tego co opisałaś – na 4 patykach; jeszcze niestety nie rozpracowałam jak to się obsługuje, ale polega to w teorii na tym, że co 4tą nitkę przywiązujesz do kolejnego ołówka, tak więc
    ołówek 1 ma nitki: 1,5,9,…
    ołówek 2 ma: 2,6,10,…
    ołówek 3 zaś: 3,7,11,…
    ołówek 4: 4,8,12,…

Dodaj komentarz