Pierwsze koty za płoty

… ale bez kota, bo Janek akurat tym razem nie pchał się ani do robótki, ani do zdjęć. Nowy warsztat obwąchał, wyocierał policzkiem, a nawet raz próbował poskakać po nim. Ba nawet się zdrzemnął przy podstawce. Nowy sprzęt szybko go znudził i nie zmieniło tego faktu nawet nałożenie kolorowej włóczki.

Na razie mam spokój i mogę tkać takie oto rzeczy:

Krajka w tonacji brązowej o długości 7 m i szerokości 3,5 cm.

Dla zabawy i treningu wykonałam eksperymentalnie szeroką taśmę w kratę.

Wyszło mi 3,5 m długości, a szerokość wynosi 8 cm.

96,7 m krajek
9:04 czasu jazdy
83 km dystansu

Podobne wpisy

  • Styczeń w liczbach

    Zeszłoroczne krajki leżą schowane w specjalnym koszu, bo już na nie nie mogę patrzeć. Za to tegoroczne umilają mi pracę, leżąc na regale. Widok świeżych wyrobów zainspirował mnie do napisania tego posta. Podsumowanie statystyczne wygląda następująco:– liczba przygotowanych osnów: 9,– liczba gotowych wyrobów: 11,– łączny metraż: 71 m,– średni metraż na osnowę: 7,89 m,– waga…

  • Druga zielona seria

    Wykończyłam zieloną włóczkę, a włóczka mnie. Tym razem nie poprawiałam kolorów, żeby można było porównać jak te krajki widzę ja, a jak aparat 😉 Osnowa analogicznie taka sama jak w przypadku krajek brązowych. Tak więc ta seria, to pasy trochę szersze niż poprzednie zielone. Swastyki zmieściły się elegancko. Poszłam też o krok dalej w wariacjach…

  • Ekspresowe krajki

    W ramach testowania nowej techniki tkania na inkle loom powstało sporo metrów krajek. Technika jest szybka, stąd nazwa posta. Napisałam o niej w poście Ekspresowe tkanie. Wszystkie krajki mają mniej więcej po 2 cm szerokości, a większość około 8 m długości. Wykonane z mieszanki wełny z owiec akrylowych i tradycyjnych. Tak po prawdzie, to szkoda…

  • Krajki z porządnej włóczki

    Postanowiłam przypomnieć w końcu o sobie i pokazać, że wciąż jeszcze tkam 😉 Przedstawiam krajkę wykonaną na wzór znaleziska z Opola w mojej wersji kolorystycznej. Krajka ma 8,3 m długości oraz 1,7 cm szerokości. Materiał dostarczyła Joanna Hajduk. Włóczka jest bardzo cienka, pojedynczo skręcona, ręcznie przędziona i farbowana marzanną. Opis znaleziska jest w książce: Tekstylia wczesnośredniowieczne z wykopalisk w Opolu…

  • Krajka w nowym miejscu

    Krajka, którą dzisiaj przedstawiam jest dość wyjątkowa. Zaczęłam ją na początku lata i bynajmniej nie spieszyło mi się z dokończeniem – testowałam mały inkle loom, który jest bardzo poręczny i napoczęta krajka nikomu nie przeszkadza. Testowałam również nowe włóczki – nowe dla mnie, bo niestety producent zakończył produkcję. Najważniejsze jest to, że dokończyłam ją w…

  • Cały miesiąc hurtem

    Można powiedzieć, że zrobiłam sobie całkiem długą przerwę od blogowania. Ale znów zaburza mi się czasoprzestrzeń. Tyle się ostatnio u mnie wydarzyło, że mam wrażenie, jakby ostatni post był pół roku temu, a to zaledwie miesiąc. Seweryn nie odkrył niespodzianki za wcześnie – dopiero w Łeknie podczas ubierania koszuli. Ale niestety nie widzieliśmy miny, bo…

Dodaj komentarz