Na rozgrzewkę

Niniejszym ogłaszam otwarcie warsztatu. Realizuję zaległe zamówienia i przygotowuję świeży asortyment 🙂

Po długiej przerwie wracam do tkania na bardku. Na rozgrzewkę zrobiłam krótką krajkę – ma tylko 5,5 m 😉 Mimo że odwykłam, jest całkiem mocno zbita.


Długość: 5,5 m
Szerokość: 2,5 cm
Cena: 20 zł za metr
Materiał: 75% akryl, 25% wełna

5,5 m krajki
1:07 czasu jazdy
12 km dystansu

Podobne wpisy

  • Miączynek żąda dostępu do morza

    Pomysł na takie nietypowe krajki zrodził się zimową porą podczas wieczornego oglądania serialu, którego akcja rozgrywa się na Karaibach. Między scenami często pojawiały się widoki z brzegiem morza w tle i palmami na pierwszym planie. Na ile kolory włóczek i wyobraźnia mi pozwoliły, na tyle oddałam wrażenie. To jeden z przyjemniejszych eksperymentów. Bardzo się cieszę,…

  • Ciepłe brązy

    Przedstawiam wariację na temat znaleziska z Ostrówka w Opolu. Wybrałam harmonijną kolorystykę ciepłych brązów. Zmodyfikowałam wzór pozostawiając splot rypsowy na środku. Rzędy są mocno ściśnięte, więc krajka jest dość sztywna i porządna oraz wyszła szersza, niż się spodziewałam po tej liczbie nici w osnowie (3,4 cm). Udało się pobić rekord długości i wyszło mi 8,6m….

  • Pasy wypasy

    W zeszłym roku postanowiłam nałożyć na bardko trochę więcej nitek, zaprojektować bardziej skomplikowany wzorek, utkać kawałek i zostawić taką napoczętą krajkę do pokazywania samej techniki wysnuwania. Moja prezentacja wytrzymała nawet 2 miesiące, ale nie mogłam się powstrzymać od tkania i musiałam przerobić całą osnowę. We wrześniu zrobiłam sobie drugą osnowę do przedstawiania technik tkackich podczas…

  • Kolorowo… bardzo

    Nie jestem zadowolona ze zdjęcia, bo aparat jak zwykle miał swoje zdanie na temat kolorów. Trochę się nagimnastykowałam, później zastanawiałam, czy jest sens w ogóle publikować którekolwiek ze zdjęć, a teraz podjęłam decyzję, że pokażę to: Powtarzam, nie jestem fotografem 🙂 Można uznać, że ta seria krajek powstała z powodu swędzenia narządu wzrokowego. Nic tak…

  • Wiosna

    Jak dla mnie wiosna zaczęła się z końcem stycznia. Większa dawka ciepłego światła + dziko ćwierkające wróble w postaci nastroszonych kulek przyczepionych do żywopłotu.Podobno później były mrozy i śnieg – nie zauważyłam. Za to dokończyłam krajkę dla drużyny Wielewit. Ma 8,5 m długości i 3 cm szerokości. Wykonana z Oliwii, czyli włóczki akrylowo-wełnianej. Jest bardzo…

  • Krajka śliwkowa z zielonym wężykiem

    W tytule bloga są krajki, a w treści postów jakby o nich ich mało. Postanowiłam to naprawić. Chciałabym pokazywać każdą nową krajkę. Oto krajka o standardowej długości … jak na mnie, czyli 10 metrów. Ma 1,8 cm szerokości. Nadawałaby się najlepiej na obszycie ubioru.Wzór na niej jest dość prosty, ale jeśli wziąć pod uwagę narzędzie…

3 komentarze

  1. Eh, zmiany życiowe – przeprowadzka i aklimatyzacja w nowym miejscu.

    Niestety jedyny pomysł jaki mi przychodzi, to ignorowanie bólu. Silna pasja na to pozwala. No ale fakt, że przydałoby się jakieś lepsze rozwiązanie. Trzeba zadbać o mięśnie, żeby były silne, ale równocześnie rozluźnione.
    Nie lubię ćwiczyć, ale może spróbować wprowadzić do procesu tkania jakąś choreografię 😉

Dodaj komentarz