Druga zielona seria

Wykończyłam zieloną włóczkę, a włóczka mnie.

Tym razem nie poprawiałam kolorów, żeby można było porównać jak te krajki widzę ja, a jak aparat 😉


Osnowa analogicznie taka sama jak w przypadku krajek brązowych. Tak więc ta seria, to pasy trochę szersze niż poprzednie zielone. Swastyki zmieściły się elegancko. Poszłam też o krok dalej w wariacjach na temat krajki wrocławskiej i wykonałam coś w rodzaju gałązki z małymi listkami. Jest i całkiem efektowny, choć prosty zygzak. No i fantastyczne romby, które zdaje się nie tylko ja lubię, ale również wielu pasamoników różnych epok (wzór popularny … zawsze).

Podobne wpisy

  • Bardziej skomplikowana

    Korzystając z porady wypróbuję tryb html. Obrazek nadal z lewej, mimo że w stylu jest „center” i dodałam align center. Ale za to spacje nierozdzielające mogę sobie dodawać. No i rzeczywiście jakaś lepsza kontrola nad tym wszystkim. Jak się coś rozjeżdża to tylko z mojej winy 😉 Ostatnio miałam okazję robić trochę trudniejszą krajkę. Trochę……

  • Krajki z porządnej włóczki

    Postanowiłam przypomnieć w końcu o sobie i pokazać, że wciąż jeszcze tkam 😉 Przedstawiam krajkę wykonaną na wzór znaleziska z Opola w mojej wersji kolorystycznej. Krajka ma 8,3 m długości oraz 1,7 cm szerokości. Materiał dostarczyła Joanna Hajduk. Włóczka jest bardzo cienka, pojedynczo skręcona, ręcznie przędziona i farbowana marzanną. Opis znaleziska jest w książce: Tekstylia wczesnośredniowieczne z wykopalisk w Opolu…

  • Krajki w stylu wschodnim

    Dzisiaj nie będę ukrywać dumy z utkanych krajek 🙂 Impuls do wzięcia się do roboty pojawił się za sprawą Jadobry, która zażyczyła sobie pas z eskami. Wysłała mi kilka zdjęć z krajkami wybieranymi i oznajmiła: to skopiuj. Niestety nie znam autora oryginałów – jak tylko się dowiem kim jest, na pewno uzupełnię. Edycja: Dostałam informację,…

  • Wzory z Birki po mojemu

    Po egzaminie miałam ochotę powtórzyć jakiś wzór z Birki. Kilka z nich podoba mi się szczególnie i tym razem postanowiłam pobawić się łączeniem motywów. Wybrałam dwa fragmenty z dwóch znalezisk i dodałam od siebie łącznik wypełniający tło. Tkałam za pomocą krosna jarzmowego, bo wzór wymagał użycia sporej liczby nitek osnowy. Szerokość wyszła dość duża –…

  • Owcza krajka

    Mam trochę włóczki wełnianej kupionej razem z ogromnymi zapasami czesanki. Przędza jest skręcona pojedynczo, dość luźno. Już z niej tkałam na krosnach pionowych i wiem, że się rwie. Przyszedł czas, żeby ją przetestować w tkaniu krajek. Pracę zaczęłam od dokręcenia przędzy na kołowrotku. Wrażenie przyjemne – pierwszy raz wyszła mi tak równa włoczka. Nie mam…

4 komentarze

Dodaj komentarz