Krosna pionowe ciężarkowe

Planowałam zamieścić kilka zdjęć moich krosien dla zilustrowania historii ich powstania, ale wujek google robi takie cuda z wyszukiwaniem, że wolałam nie dawać mu dodatkowych powodów do mieszania i przeinaczania. Osoby szukające informacji o krosnach i tkactwie mogłyby się przerazić…
Opowiem tylko, że początkowo krosna składały się kilku z legarów, które były obiektem drwin pewnego Lorda Sanepida 😉 Zanim założyłam osnowę, konstrukcja stojąca w pokoju rozbawiła też dwójkę znajomych o błądzących skojarzeniach i absurdalnym poczuciu humoru. Ponieważ nie miałam glinianych ciężarków, do naprężenia osnowy użyłam stada kilkucalowych gwoździ, paru co większych śrub i podobnego złomu. Wtedy musiałam bronić krosien przed majsterkowiczami…

Na szczęście cała ewolucja odbyła się w domowym zaciszu – publiczna premiera krosien nastąpiła dopiero, gdy stały się względnie „historyczne”.

Rys. 1. Krosna ciężarkowe wg rekonstrukcji Hoffmanna – Festiwal w Wolinie, 2010.

(Zdjęcie pochodzi ze strony http://www.wikingowie.ether.pl)

Podobne wpisy

  • Pastelowa tkaninka

    Zeszły rok należał do udanych – przynajmniej jeśli chodzi o tkactwo. Możliwe, że stopniowo uda mi się tutaj zdać relację. W zakresie tkania na krosnach pionowych zaliczyłam pewien postęp. Wcześniejsze wprawki wychodziły różnie – zazwyczaj czasochłonnie i mało wciągająco. Mam już dwie próbki wątkowe z gobelinówki o lnianej osnowie i dwie szmatki mieszankowe, więc przyszedł…

  • Krosna pionowe – tworzenie osnowy.

    Dzisiaj podczas Festiwalu w Biskupinie ukończyłam od dawna wiszącą tkaninę i moje krosna pionowe wreszcie są wolne. Przyszedł mi też do głowy pomysł jak uprościć tworzenie osnowy. Krajka brzegowa sprawdziła się dobrze w przypadku zapaski, jednak nie we wszystkich przypadkach będzie potrzebna. Ponadto osnuwanie i tkanie krajki brzegowej z dokładaniem do wątku osnowy tkaniny właściwiej…

  • Rewolucja techniczna

    Trochę się zastanawiałam co napisać w pierwszym poście „sierakowskim”. Wrażenia po przyjeździe minęły, więc ich opisywanie daruję sobie… i tym, co już słyszeli 😉 Najważniejsze dla mnie jest tkanie, więc pochwalę się nowym urządzeniem.Nie mogę sobie pozwolić na rozwieszanie osnowy od okna do okna tak, jak to robiłam w Krakowie, więc nawijam ją na przenośny…

  • Krajka na patykach

    Brak bardka to nie problem. Przedstawiam krajkę tkaną na 2 patyczkach: Jeden z patyczków to półnicielnica, do której przymocowana jest połowa osnowy. Gdy się ją podniesie powstaje przesmyk. Drugi patyk – nieco grubszy – rozdziela nici, ale nie jest do nich przywiązany. Czerwona nitka zabezpiecza tylko przed jego wypadnięciem. Ten grubszy patyk znajduje się dokładnie…

  • Ekspresowe tkanie

    Trafiłam kiedyś na taki oto ciekawy filmik – sprytna technika tkania na inkle loom dająca zawrotną prędkość w powstawaniu krajki. Postanowiłam spróbować na moim warsztacie. Małe bidełko powstało z drewnianej łopatki do naleśników. W wersji ulepszonej rączka jest owinięta rzemieniem, bo krawędzie – choć nie są ostre – wbijały mi się w dłonie. Czółenko początkowo…

4 komentarze

  1. Eee tam, czemu uwaszasz ze od razu mielismy skojarzenia ze stojakiem do niecnych zabaw? 😀

    I czemu po pierwszej probie nie pozwolilas mi lepic z gliny ciezarkow? 🙂

    A krosna rewelacyjne – zwlaszcza jak sie je widzi w akcji 🙂

  2. Witam. Od długiego czasu poszukuję informacji o kronach pionowych i ich działaniu – to ostatnie może i brzmi śmiesznie, ale bez łopatologicznego wyłożenia sprawy nie umiem sobie tego wyobrazić. Może skusisz się na wpis z rodzaju know-how?

    Pozdrawiam,
    Alicja

Dodaj komentarz